Dodano: 13.12.2017

METRO W PARKU CZYLI O STOŁECZNOŚCI LOKALNEJ TARGÓWKA MIESZKANIOWEGO

mgr inż. arch. Anna Bednarczyk-Sil

 

Pojęcia stołeczny i lokalny są wzajemnie przeciwstawne, więc stołeczności lokalnej trzeba szukać “pomiędzy” nimi. Przestrzeń nie jest jednorodna. W każdym mieście można wyznaczyć miejsca centralne w przypadku Warszawy stołeczne oraz miejsca peryferyjne - przedmiejskie. Obie te sfery wzajemnie na siebie oddziałują, a w wyniku tego oddziaływania powstają elementy, które można określić jako elementy stołeczności lokalnej.

To wzajemne oddziaływanie może nieść ze sobą wartości pozytywne, ale może być też źródłem negatywnych zjawisk.
W przestrzeni osiedla Targówka Mieszkaniowego dominuje lokalność związana z przestrzenią mieszkalną, swojską: budynki mieszkalne, szkoła, przedszkola, park. Znajdują się tu również obiekty rangi ogólnomiejskiej, mające szerszy niż tylko lokalny zasięg oddziaływania, są to: obiekt teatru Rampa, teren klubu sportowego oraz powstająca właśnie II linia metra wraz z projektowaną stacją metra. Stanowią one swoistą namiastkę wielkomiejskości. Współistnienie elementów stołecznych i lokalnych to wartość, która wzbogaca przestrzeń użytkową, aktywizuje ją i pozwala na włączenie się w nurt życia wielkomiejskiego.

Ścieranie się wizji i poglądów ujawniło się w trakcie prowadzenia procedury planistycznej, która była rozszerzona o konsultacje społeczne. Dało się zauważyć rozbieżność poglądów pomiędzy głównymi uczestnikami dyskusji na temat dopuszczalnej ingerencji w przestrzeń osiedla: większość mieszkańców obszaru Targówka Mieszkaniowego myśli lokalnie, zachowawczo, szczególnie zależy im na ochronie miejsc otwartych, a obawiają się nadmiernej ingerencji w otoczenie; inwestorzy myślą z uwzględnieniem maksymalizacji dochodów, natomiast eksperci stołecznie ogólnomiejsko.


Projekt planu zwykle uwzględnia wiele aspektów formalnych i scenariuszy przyszłych przekształceń. Warto czasami rozszerzyć nasze prace o problematykę lokalności. Dyskusja ta wpisuje się w ogólniejszą tendencję poszukiwania lokalnej tożsamości, wiążącej się z przesytem dynamicznym rozwojem, globalizacją, podnoszeniem się jakości życia i zmieniającymi się potrzebami. Dlatego według mnie metro w parku nie jest niczym dziwnym, bo może nie każde wyjście z metra musi prowadzić do wieżowca.